Arjano Navi Team - Rzeszów

Przed rokiem 2000

Początek lat 80-tych XX wieku to czas kryzysu w kraju, upadku wielu klubów i zrzeszeń organizujących imprezy motoryzacyjne dla swoich członków. Kłopoty ze zdobyciem benzyny, jej cena i ogólna sytuacja w Polsce nie sprzyjała rajdom. Wielkie imprezy ogólnopolskie ustąpiły miejsca rajdom lokalnym, przeprowadzanym mniejszymi środkami i na bardziej ograniczonym terenie. Pomimo tej ciężkiej sytuacji działacze klubów motorowych nie rezygnowali z organizacji imprez.

1

Tuż po zrobieniu prawa jazdy zapisałem się do Klubu Motorowego "Tłoczek", który działał przy Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego WSK - Rzeszów od 1978 r. Prezes Klubu zawsze potrafił spod ziemi wydobyć cysternę benzyny i zorganizować rajd turystyczny. Gdy inni, z kartkami w rekach stali w tasiemcowych kolejkach na stacjach benzynowych my ruszaliśmy z rajdem w Polskę. Okręgowe rajdy "Seniorów", organizowane przeważnie na trasie Rzeszów - Bukowiec w Bieszczadach na kilka lat zagościły w kalendarzu imprez. Gromadziły zawsze na starcie wielu zawodników, którzy na maluchach, skodach, wartburgach, syrenkach, a czasem volkswagenach garbusach, fiatach ritmo, 125p i 127 p. wykonywali próby sprawnościowe. Na rajdy te jeździliśmy do 1988 r.

2     3

W 1986 r. zapisaliśmy się do poważniejszej instytucji: Automobilklubu Rzeszowskiego. Jedną z podstawowych form działalności tego Klubu było organizowanie ogólnodostępnych rajdów turystycznych, w których elementy nawigacji służyły do ułatwienia przejazdu trasą mającą na celu poznanie zabytków sztuki, architektury i krajobrazu Podkarpacia.

4     5

Naszym przewodnikiem, osobą, która tchnęła w nas zainteresowanie rajdami był Staszek Bukała. Każdymi dostępnymi sposobami próbował przyciągnąć do Klubu młodych adeptów sztuki rajdowej. Był autorem i komandorem rajdów turystycznych i nawigacyjnych organizowanych przez Automobilklub. Ponieważ młodzież bardzo Komandora lubiła, szeregi zawodników rozrastały się z imprezy na imprezę. Pod koniec lat 80-tych Automobilklub był już organizatorem rund Mistrzostw Okręgu w Turystyce Kwalifikowanej oraz Mistrzostw Okręgu w Nawigacji Samochodowej. Rajdy z cyklu "Koniczynka", "Rzeszowska Jesień" czy "Rzeszowska Wiosna Turystyczna" gromadziły na starcie sporo chętnych. Mnie, wraz z Wojtkiem Mściwujewskim udało się w 1986 r. zdobyć tytuł I Wicemistrza Okręgu Rzeszowskiego w Rajdach Nawigacyjnych. Staszek Bukała potrafił przyciągnąć sponsorów - duże rzeszowskie firmy, towarzystwo ubezpieczeniowe czy organizacje zajmujące się także szeroko pojętą turystyką mianowicie Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze czy drużyny harcerskie. Zaczęły odbywać się więc rajdy kombinowane: rajd samochodowy - spływ kajakowy - impreza na orientację. Imprezy takie jak np. nawigacja po Rzeszowie, zawierająca w sobie spływ Wisłokiem a zakończona biegiem na orientację po lasach Brzózy Królewskiej były prapoczątkami aktywnej "turystyki ekstremalnej".

6

W rajdach turystycznych i nawigacyjnych przede wszystkim liczy się spostrzegawczość, szybkość i precyzja. Aby jednak pojawiający się coraz liczniej uczestnicy rajdów mogli w pełni docenić uroki startów konieczne były szkolenia. Do dziś wspominamy wspaniale zorganizowane zloty i ogniska szkoleniowe, na których co bardziej zaawansowani zawodnicy przekazywali nawigacyjną wiedzę swoim "zielonym jeszcze" kolegom. Spotkania takie mocno integrowały środowisko „turystów". Pozwoliły one zbudować silne podwaliny sekcji turystycznej.

8

Apetyt zawodników rósł. Pora było odważyć się na starty w lokalnych imprezach "w Polsce" oraz w rajdach ogólnopolskich. Zawodnicy z sukcesami startowali w kolejnych cyklach "Zlotu Turystów" w Bieczu, w rajdach w Krośnie, na Śląsku i Warszawie. Koniec lat 80-tych to wspaniały rozwój imprez rajdowych. To imprezy, w których brało udział po kilkadziesiąt załóg, to czasy przypływu młodych zawodników do Klubu. Nadeszła pora na starty w imprezach międzynarodowych. Jako debiutująca załoga Automobilklubu Rzeszowskiego wspólnie z Wojtkiem Mściwujewskim wystartowaliśmy po raz pierwszy w imprezie międzynarodowej. W 1987 r. odbył się Międzynarodowy Samochodowy Rajd Nawigacyjny "Azymut" w Łodzi. Jechaliśmy na nim samochodem Syrena 105 L. Zajęte 59 miejsce na 73 startujące załogi spowodowało wzmożenie ambicji i dalsze szkolenie. Na wyniki długo czekać nie trzeba było. W latach 90. rozpoczęła się era rajdów sponsorowanych przez prywatne firmy. Pomocy Automobilklubowi w organizowaniu imprez i zdobywaniu nagród udzielały Handlopex, Cassinos Poland, STM, PZU, Bar Express, Van Pur, Zelmer, lokalne media i jak zwykle niezawodny Okręg Rzeszowski PZM. Rajdy "O Puchar Koncesjonera Renault" czy "Puchar Cassinos Poland" na długo weszły do kalendarza imprez. Rozpocząłem wtedy starty z Bożeną, wraz z nami startowali także Jurek Gierałt, Edyta Wurm, Jarek Noworól, Bogusław Browiński i Piotr Rakoczy.

7

Zawodnicy Automobilklubu Rzeszowskiego brali udział w imprezach turystycznych w całej Polsce. Szczególnym uznaniem cieszył się, nadal organizowany przez Jasielski Klub Motorowy i Ratownictwa Drogowego oraz Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych "Podkarpacie" w Jaśle rajd "Podkarpacie". Impreza swoje narodziny miała w roku 1998. Odbywa się cyklicznie do dnia dzisiejszego. Rajdy przygotowane doskonale przez Ryszarda Dzika i Józefa Biernackiego wspomagał nasz klubowy kolega Jurek Gierałt, który opracowywał trasy rajdu i przygotowywał itinerery dla zawodników. W następnych latach wspomagali go koledzy z Jasła m.in. Zbyszek Potoczny, aż wkrótce jasielski rajd stał się ich autorskim. Zawodnicy Automobilklubu Rzeszowskiego często stawali w Jaśle na podium. W czołówce zawsze byli Józef Paluch, Jan Wolański, Wojtek Tabaczek z synem Jakubem. Nam też udawało się stawać na podium, niestety I miejsca nie zdobyliśmy jeszcze w Jaśle nigdy...

9

Pod koniec lat 90-tych, gdy organizację rajdów przejął Jurek Gierałt rajdy nawigacyjno-turystyczne przechyliły się mocno na stronę nawigacyjną. Środowisko polskich nawigatorów stworzyło w tym czasie "Kodyfikację" - podającą zasady jednoznacznego opisu tras rajdowych. Na tej podstawie można było tworzyć już trasy o najwyższym stopniu komplikacji. Zawodnicy widzący swoją pasję w pracy z mapą, linijką, kątomierzem i kompasem wyżywali się na trasach rajdów. Prowadzone na bieżąco przez Jerzego szkolenia pomagały "opornym" zrozumieć zawiłości pilotażu nawigacyjnego. Wielu znalazło w nawigacji odskocznię od codzienności życia i wspaniały sposób na spędzenie wolnego czasu. To okres, kiedy do grona nawigatorów doszli Kasia Wilczek z mężem Tomkiem, Adam Bąk, Zbyszek Wiącek, Staszek Wisz, Zbyszek Potoczny, Ula i Piotrek Ciachowie, Maciek Świeca, Staszek Wilk, Grzesiek Błoński i Janusz Tomaszek. Automobilklub Rzeszowski organizował cykl imprez w ramach "Mistrzostw Okręgu Rzeszowskiego: "Wiosna w Borze", "Jesień" i "Wiosna". Celem tych imprez było szerzenie kultury motoryzacyjnej, pogłębianie wiedzy o przepisach ruchu drogowego, podnoszenie umiejętności prowadzenia samochodu oraz propagowanie zorganizowanego aktywnego wypoczynku w połączeniu z doskonaleniem znajomości nawigacji turystycznej.

14




powrót do strony głównej


Zobacz księgę Gości Dodaj wpis do księgi



Napisz do nas
Autor strony: Radosław Mikuła